Mikołajkowe zachwyty – Notatnik Castelli

, , Kategoria: Blog

Mając w ofercie sklepu tak wspaniałe notatniki jak Peter Pauper Press i chyba jeszcze bardziej okazalsze m-ki Paperblenks w życiu bym nie przypuszczała, że zachwyci mnie jeszcze jakikolwiek notes. Pamiętam, że gdy pierwszy raz przyszła dostawa Paperblanksów to celebrowałam każdy z notatników równie mocno i długo. Oglądałam z każdej strony, pod każdym katem, od prawej do lewej i na odwrót, chociaż powszechnie wiadomo, że większość z nich ma powtarzalny wzór na okładkach (Aubergine, Esmeralda, Maya Blue)… Niektóre pieściłam (Gascon), bo satynowa powierzchnia sprawiała, że nie sposób było poprzestać na oglądaniu, inne nosiłam w ręku, zachwycałam się jak wspaniale leżą w dłoni (Azure, Carmin),  otwierałam, zamykałam, no i wzdychałam.

I tak jest do dziś.

Ale dobijając do brzegu…

Stało się. Na początku grudnia, na spotkaniu warsztatowo-kaligraficznym  pióromaniaków dostałam od Mikołaja takie oto cudeńko.

dsc_0064_resize-2

Wspaniałej urody notatnik włoskiej m-ki Castelli, nad którym do tej pory nie mogę przestać rzucać ochów i achów. Gdy go ujrzałam to źrenice zrobiły mi się wielkie niczym superksiężyc w bezchmurną, ciepłą noc, chociaż przysięgam – niczego nie brałam! Jest niesamowity i obrósł już prawie w piórka od tych zachwytów.  Gdybym miała go opisać w trzech tylko słowach to użyłabym sformułowań:

ELEGANCKI, DOSTOJNY, WYTWORNY

Subtelne zdobienia dodają mu charakteru, a niuanse sprawiają, że staje się mrocznym przedmiotem pożądania.

castelli_pocket_2_1_1_1_1_1_1_1_1

Nie tylko sam wygląd zewnętrzny zachwyca ale również środek, czyli papier, który w tym notatniku jest najwyższej jakości. Jeśli dla osób używających na co dzień długopisu nie ma to aż tak wielkiego znaczenia, to dla użytkowników piór wiecznych już tak. I z radością donoszę, że papier jest rewelacyjny i przyjazny wszelakim atramentom i grubościom stalówki. Można spokojnie pisać po obydwu stronach kartki i nic nie przebija! Więc nie tylko uroda ale i wnętrze są z górnej półki, i nie mam tu na myśli półki cenowej  🙂

Castelli rozpieszcza nas do bólu i proponuje opcjonalnie podarunkowy box wypełniony złotą przekładką, który sprawia, że możemy podarować coś ekskluzywnego bliskiej, a jakże – i wyjątkowej osobie.

 

castelli-black-gold-9-638

dsc_0021

Z tego miejsca raz jeszcze bardzo, ale to bardzo dziękuję Mikołajowi za tak piękny prezent i inspirację.

🙂

Aspi.

P.S. Musiałam być baaardzo grzeczną dziewczynką 😉

A oto i klucz do raju: NOTATNIKI CASTELLI